Kościół pw. św. Marka Ewangelisty z Mielca-Rzochowa z 1843 r.

Wybudowano go w 1843 r. z drewna modrzewiowego i sosnowego. Z zewnątrz oszalowany jest deskami, kryty gontem; dach zwieńczony jest sygnaturką, czyli wieżą, w której umieszczano niewielki dzwon kościelny. Prócz niej jest jeszcze dzwonnica z 1930 r. Niemal całe wyposażenie świątyni jest oryginalne. Bardzo ciekawym elementem wystroju kościoła są malowidła na płótnach pokrywających ściany prezbiterium. To, co jest na nich namalowane, ma imitować kamienne mury tej drewnianej w rzeczywistości świątyni. Widać więc przedstawienia kamiennych ciosów, kolumn, a także nisz z wizerunkami świętych. W prezbiterium są to ewangeliści: św. Jan z orłem, św. Marek z lwem, św. Mateusz z aniołem i św. Łukasz z wołem. Na imitacji kamiennej ściany nawy – w niszach – znaleźli swoje miejsce apostołowie.

Bogato zdobiony ołtarz główny stoi nieco odsunięty od ściany – na niej widnieje iluzjonistyczne malowidło – przedstawienie kotary z koroną – mające stworzyć całość z bryłą ołtarza. W samym ołtarzu mieści się obraz patrona – św. Marka Ewangelisty. Powyżej umieszczono przedstawienie Matki Bożej z Dzieciątkiem, a jeszcze wyżej – gołębicę symbolizującą Ducha Świętego. Przy ołtarzu znajdują się też dwie figury patronów Polski – śś. Wojciecha oraz Stanisława. Ta niewielka postać u stóp biskupa to Piotrowin, z którego rodziną święty był skłócony. Legenda głosi, że po śmierci Piotrowina święty ze Szczepanowa otworzył jego grób, wskrzesił umarłego i poprosił o świadectwo. Podniesiony z martwych wyznał prawdę i oczyścił Stanisława z niesłusznych zarzutów.

Na belce tęczowej pomiędzy prezbiterium a nawą główną umieszczono krzyż. Ciało Chrystusa jest umęczone i wychudłe, kończyny są cienkie, a mięśnie i szkielet mocno zarysowane.

Przy wejściu do prezbiterium stoją ambona i chrzcielnica. Ambonę zdobi malowana postać św. Piotra i rzeźba opromienionego gołębia. Takie przedstawienie na daszku kazalnicy było powszechne – Duch Święty miał w trakcie homilii wspierać swoją miłością i mądrością tego, kto właśnie głosił kazanie.

Boczne ołtarze – te najbliżej prezbiterium – powstały w II poł. XIX w. Mają one cechy rokokowe – zdobienia przypominają kształtem małżowiny uszne czy rośliny – są faliste i asymetryczne. Po lewej stronie nawy w bocznym ołtarzu możesz dostrzec obraz Matki Bożej Różańcowej. Obrazy w ołtarzu po prawej stronie przedstawiają Serce Pana Jezusa i św. Teresę z Lisieux.

Kolejne dwa ołtarze boczne wykonano nieco później, w ostatniej dekadzie XIX w. Po lewej stronie nawy znajduje się ołtarz św. Kazimierza Królewicza. Na antepedium, czyli zasłonie ołtarza, umieszczono wyobrażenie baranka apokaliptycznego siedzącego na księdze zamkniętej siedmioma pieczęciami. Ołtarz po prawej stronie, przy bocznym wejściu, został ufundowany przez parafian rzochowskich przebywających na emigracji w USA. Obraz przedstawia św. Józefa z Dzieciątkiem Jezus. Wyżej można dostrzec, jak św. Michał Archanioł rozprawia się z Szatanem.

W kościele jednym z bardziej wyjątkowych elementów wystroju jest droga krzyżowa – jej poziom artystyczny jest bardzo wysoki. Świadczy o tym poprawna anatomia postaci, prawidłowa perspektywa i ciekawa kompozycja scen. Ozdobą tego miejsca są też witraże – najstarsze w prezbiterium – śś. Franciszka i Marka Ewangelisty. Te w nawie przedstawiają św. Józefa z Dzieciątkiem, Niepokalane Serce Maryi oraz śś. Stanisława Kostkę i Teresę z Lisieux.

1.JPG
2.JPG
3.JPG
4.JPG
5.JPG
6.JPG
7.JPG
8.JPG
9.JPG
10.JPG

widok pełnoekranowy